Sinusoida

2026-07-10

Mam także smutek gdy widzę trzy drzewka obwieszone dojrzałym owocem. Wiśni u nas od lat nie było. Jakieś pojedyncze owoce. Człowiek pomstował: ech, te szpaki, wyżrą zanim się zorientuję.

W tym roku dwa razy pomogliśmy kotnej kotce. Zimą rudej z czwórką maluchów. Teraz jasnorudej- jednej z tej czwórki. Koty szybko osiągają dojrzałość płciową. Jasnoruda urodziła pięć kociaków. Mama w końcówce ciąży, mama karmiąca, mama polująca by wykarmić czeredkę. Na to wszystko potrzeba wielu myszek, jaszczurek. I młodych szpaków.

Jako że permakultura zajmuje się domykaniem cykli, doszczelnianiem systemów, to tym razem (duża wdzięczność dla mławskiego Stowarzyszenia Ochrony i Praw Zwierząt) udało się nie tylko oddać wszystkie maluchy do adopcji, ale też wysterylizować mamę. Takie ludzkie decyzje. Więcej jaszczurek i szpaków. Mniej wiśni.

Przyroda tak sobie pływa, fluktuuje. Nec mergitur. W tym roku z poczuciem winy zostawiłem jeden krzaczek agrestu zarośnięty rozrastającą się jeżyną. Byłoby dobrze go wykopać. Przesadzić. Dać przestrzeń.

Bardzo wielu znajomych donosi, że im fala upałów ugotowała agrest na krzaczku. Guess what? Ten skitrany pod jeżyną się nie ugotował. Znasz hasło ogród leśny (#forestgarden)? Chodzi o odtworzenie pięter lasu, wiesz, w runie borówki, w podszycie krzaczki i młode drzewa, w koronach drzew śmigają wiewiórki, a jeszcze pnącza wykorzystują pnie jako podporę.

W ten sposób ta sama powierzchnia jest bardziej produktywna. Jest też bardziej odporna. Na takie fale upałów agrest w cieniu jabłonki to dobry plan. Jako że u mnie sad na żwirowym podłożu - żyzność i woda uciekają, pilnie rozmnażam krzewy wiążące azot- karaganę, amorfę (mam je w okolicy, stąd te właśnie gatunki). Taki krzaczek stanowi to średnie piętro, zacieniając drobniejsze rośliny, jego korzenie zatrzymują wodę a zdolność wiązania azotu sprawia, że przycinane gałązki służą za znakomity nawóz. Po skompostowaniu? Przerobieniu na roślinną gnojówkę? Gdzie tam, rzucamy ścięte gałązki bezpośrednio pod rośliny. Bo na upały potrzebujemy też przykryć ziemię grubą warstwą ściółki.

Wracając do agrestu, jeśli uda mi się go wyciągnąć spod tego jeżynowego gąszczu, zostanie przesadzony pod jabłonkę. A najlepiej- pod karaganę pod jabłonką. Takie bogate roślinne społeczności miewają się lepiej niż pole rzepaku po horyzont. Kotka po sterylizacji została wypuszczona w okolicy. Pierwszego dnia chodziła jeszcze po starych miejscach i nawoływała kocięta. Gdy zrozumiała, że już ich tam nie ma, powędrowała swoją drogą. Sinusoida przyrody nie przestaje falować.

Moje ostatnie wpisy

zdjęcie

Zajrzyj do mnie

Przyroda, slow life, DIY, no waste, upcykling, babskie rolnictwo, permakultura, kiszonki, ekologia, dobre życie. Zapraszam.

Dojazd do gospodarstwa

Skontaktuj się jeśli chcesz przyjechać i kupić moje produkty.

Telefon (+48) 660-132-404
Adres: Parcele Łomskie 16 E 06-500 Mława, na skraju Mazowsza i Mazur

© 2021-2025 Chaszcze Gospodarstwo Permakulturowe. Strona zbudowana w Najszybsza.pl